;)

Kolejny rok za Nami :)
W miłości.
W szczęściu.
T. :*
Czytaj dalej

Na chwile...

Dokładnie jutro minie 3 miesiące jak napisałam ostatni wpis. Sporo czasu, nie ma co ukrywać. 
Do reszty pochłonęła mnie praca. Miejsce, w którym pracuje potrzebuje mojego całkowitego oddania. 
Jest to miejsce nowe, bez statutu, bez niezbędnych dokumentów, bez praktycznie wszystkiego... a my, nauczyciele tworzymy wszystko od zera... ciężki orzech do zgryzienia.
Oczywiście, ciesze się, że pracę mam ale momentami już nie wyrabiam. 
Wstaję codziennie o 5.40, weekendy przelatują mi przez palce...  

Odliczam dni do ferii, które startują 15 lutego...
Czytaj dalej

Piateczek ;)

Jak cudownie, że jest już piątek :) Bardzo lubię ten dzień (chyba mało kto go nie lubi).
Mam za sobą naprawdę bardzo męczący tydzień.
Ubiegła sobota minęła mi na "wycieczce" z Teściami i Mężem do Jego stron rodzinnych. Główny cel odwiedzin: groby zmarłych. Jednak udało Nam się jeszcze odwiedzić kilku członków rodziny :)
I pomimo moich wcześniejszych obaw było naprawdę super (sama nie wierzę w to co piszę).
Niedziela już w domu. I chwile zadumy nad grobami najbliższych.
A od poniedziałku praca na pełnych obrotach...
I wywiadówka, i dyktanda, i sprawdziany, i masę innych rzeczy do zrobienia "na już".

Piątku! Trwaj jak najdłużej :)
Czytaj dalej